W jaki sposób zwalczyć przeziębienie?

Przeziębienie jest bardzo uporczywym stanem, ponieważ nie pozwala cieszyć się w pełni życiem. Kiedy człowiek ma zatkany nos, katar i bóle głowy nie może się mocno skupić co utrudnia pracę. W jaki sposób można zwalczyć przeziębienie?

Pierwszym sposobem jest wygrzanie ciała. Komórki wirusowe dużo wolniej rozwijają się w podwyższonej temperaturze. Dlatego kiedy następnym razem złapie cię przeziębienie. Weź gorącą kąpiel, zaparz sobie ciepłej herbaty z dużą dawką cytryny oraz staraj się spędzać dzień pod kołdrą. Osoby, które nie mogą w ten sposób wytrzymać, mogą spróbować owinąć się kocem, jednak efekt nie będzie tak dobry.

Następnym sposobem jest zastosowanie jakiegoś leku. Lista lekarstw jest obecnie bardzo duża. Ważne, aby lek na przeziębienie wybrać dobrze, ponieważ wiele ze środków obecnych na rynku bardziej szkodzą niż pomagają, dlatego lepiej skorzystać ze sprawdzonej opcji. Można również skorzystać z naturalnych leków, takich jak np. czosnek, który bardzo dobrze zwalcza różne wirusy i bakterie. Ważne by nie jeść czosnku rano, ponieważ jest nieprzyjemny zapach może zrazić do nas ludzi, w towarzystwie których przebywamy.

Jeżeli chcesz zwalczyć katar możesz spróbować kilka razy dziennie położyć na nasadę nosa coś zimnego. Może to być chusteczka, czy namoczony ręcznik, Jeżeli jego temperatura będzie wyższa, należy okład zmienić na nowy. Dodatkowo można dodać na niego kilka kropli intensywnego olejku, który pobudzi śluzówkę nosa.

W razie przeziębienia dobry może okazać się syrop z cebuli. Dzięki niemu można pozbyć się np. objaw kaszlu. Niestety posiada jedną wadę. Jego smak nie podchodzi każdemu. Jednak wiedząc o jego skuteczności, warto się poświęcić. W końcu to jedynie jedna mała łyżeczka…

Szukając sposobu na przeziębienie warto skorzystać z medycyny alternatywnej. Stosowanie leków farmaceutycznych nie zawsze jest konieczne. Często można pomóc sobie domowymi sposobami, które znane są od lat. Jeżeli ktoś szuka domowego pomysłu na przeziębienie, powinien zapytać przede wszystkim swoją babcię.

Zwalcz przeziębienie bez leków!

Przeziębienie to bardzo uporczywa dolegliwość. Niby nic groźnego, ale człowiek nie może funkcjonować na pełnych obrotach. Najczęściej trwa kilka dni, ale zdarzają się również bardziej uporczywe. W jaki sposób można sobie z nim poradzić, pomijając stosowanie środków farmaceutycznych?

Przede wszystkim na czas przeziębienia warto odstawić używki takie jak alkohol czy papierosy. Jest to bardzo rozsądne rozwiązanie ponieważ substancje te w dużym stopniu podrażniają dodatkowo organizm. W zależności od objawów, można skorzystać z różnych metod leczenia. W każdym przypadku warto wygrzać ciało. Jest to podstawowe działanie, które stosujemy przy praktycznie każdej chorobie. W ciepłym otoczeniu, bakterie oraz wirusy rozwijają się wolniej. Dlatego warto spędzić cały dzień pod kołdrą, wziąć gorącą kąpiel, a płyny uzupełniać ciepłymi napojami. Najbardziej popularna jest oczywiście herbata z cytryną bądź sokiem malinowym. Jeżeli kogoś męczy ból gardła, warto zrobić płukankę wodą z solą. Nie jest to przyjemne doświadczenie jednak bardzo skuteczne i może przynieść ulgę w te nieprzyjemne dni. W pół szklanki wody należy rozpuścić pół łyżeczki soli. Będzie to bardzo słone, dlatego dzieci tak bardzo tego nie cierpią. Jeżeli objawem jest katar, warto stosować okłady na nasadę nosa. Można go zrobić chociażby z chusteczek. Warto dodać kilka kropel intensywnego olejku, który będzie pobudzał śluzówkę nosa. Dodatkiem podczas leczenia przeziębienia może być również syrop z cebuli. Przepis na taki specyfik można znaleźć na internecie bądź zapytać babcię. Kiedyś był to bardzo popularny lek na przeziębienie, a co najważniejszy – skuteczny.

Przeziębienie jest bardzo nieprzyjemnym doświadczeniem, a objawy które temu towarzyszą mogą bardzo demotywować do działania. Jeżeli szukasz pomocy na przeziębienie, warto zastosować metody medycyny naturalnej. Podane zostało kilka z nich, jednak jeżeli ktoś chce zgłębić temat, na pewno znajdzie o wiele więcej przydatnych materiałów, w końcu internet jest bardzo długi i szeroki.

Domowe sposoby na przeziębienie

Chociaż pogoda z oknem nie pozwala myśleć o przeziębieniu, gdyż słońce świeci i jest ciepło, nie można zapominać o dbaniu o zdrowie. Istnieje kilka domowych sposobów, aby skutecznie walczyć z przeziębieniem.

Pierwszym krokiem, który należy podjąć, kiedy zauważy się pierwsze oznaki przeziębienia, powinno być wygrzanie ciała. Komórki wirusowe najlepiej rozwijają się w temperaturze 33-34 stopni Celsjusza, jeżeli podniesiemy temperaturę ciała poprzez wygrzanie się pod kołdrą bądź pierzyną, będziemy mogli zminimalizować ryzyko rozwinięcia się wirusa. Dodatkowo, można skorzystać z gorącej kąpieli lub ciepłej herbaty z porządną dawką cytryny.

Jeżeli oznaki stają się coraz poważniejsze, można skorzystać z czosnku. Przed snem warto zjeść pół albo cały ząbek czosnku. Działa on jak naturalny antybiotyk, który z powodzeniem będzie w stanie pokonać wirusy i bakterie panoszące się po organizmie. Nie warto robić tego za dnia, ze względu na odrażający zapach. Ponadto, czosnek powinno się bardzo dokładnie rozgryźć, aby wydzieliła się jak największa ilość „soku”. Jest to lek na przeziębienie znany od pokoleń i skutecznie stosowany.

W przypadku bólu gardła również można spróbować pokonać je samemu. Jedną metodą jest płukania gardła wodą z solą. Jest to czynność nielubiana szczególnie przez dzieci, gdyż smak tego jest obrzydliwie słony, jednak warto spojrzeć na korzyści, które płyną z takiego rozwiązania. Przede wszystkim nie atakujemy organizmu środkami farmaceutycznymi. Ponadto, w przypadku bólu gardła można wypić również kilka szklanek herbaty z miodem. Ma to na celu uśmierzyć ból.

W czasie przeziębienia warto zrobić również syrop z cebuli. Ludzie ze starszych roczników bardzo dobrze znają ten lek na przeziębienie. Może w skuteczny sposób wspomóc zwalczanie przeziębienia.

Pomimo tego, iż pogoda za oknem nie pozwala myśleć o przeziębieniu, nie można całkowicie zapomnieć o zdrowiu. W przypadku przeziębienia, warto skorzystać z któregoś z domowych sposobów, które są znane w naszej kulturze od lat.

Wirus HPV

Wirus HPV to wirus przenoszony głównie drogą płciową. Jest on groźniejszy dla kobiet niż dla mężczyzn. Niestety, to właśnie kobiety, które przeszły infekcję wirusową HPV najczęściej zapadają na raka macicy. HPV jest bowiem wirusem skrajnie rakogennym, doprowadzającym do licznych mutacji komórek w naszym organizmie. Tymczasem według statystyk WHO, wirusem tym zakażona jest co piąta kobieta na świecie. Statystyki te dotyczą kobiet, które mają mniej niż 50 lat. Nic więc dziwnego, że to właśnie rak szyjki macicy zbiera śmiertelne żniwo wśród większości społeczeństw zachodnich.

Infekcja wirusowa może doprowadzić do raka ze względu na to, że wnikający wirus doprowadza do niekontrolowanego i nadmiernego rozrostu komórek części nabłonkowej szyjki macicy. Rak szyjki macicy nie jest uwarunkowany genetycznie. Jest to choroba wynikająca wprost z naszego stylu życia.

Infekcja wirusowa wirusem brodawczaka ludzkiego, bo tak właśnie nazywany jest przez lekarzy wirus HPV, powoduje wbudowywanie się komórek wirusa w zdrowe komórki organizmu. Wszystko przez to, że komórki wirusa mają swoje własne DNA, które jest zdolne do rozmnażania się. Niekiedy wirus może wniknąć do organizmu kobiety i przez kilka lub kilkanaście lat pozostać uśpiony. Dopiero z biegiem lat wirus może nabrać cech nowotworowych.

Szczepionka
Na szczęście, istnieje szczepionka chroniąca przez infekcją wirusową HPV. Przypomnijmy, że wirus HPV może przynieść nam raka nie tylko w szyjce macicy, ale również w krtani lub w odbycie. Wirus ten jest w stanie zaatakować tylko ludzi, zwierzęta nie mogą się nim zakazić.

Drogi zakażenia
Wirus HPV jest przenoszony droga płciową. Praktycznie nie istnieje szansa na zakażenie się nim w żaden inny sposób. Statystyki podają, że ponad połowa współżyjących seksualnie kobiet jest narażona na kontakt z wirusem.

Profilaktyka
Poza szczepionkami, istnieje wiele sposobów na to, aby nie pozwolić wirusowi rozwijać się w naszym organizmie. Przede wszystkim należy wykonywać okresowo cytologię, która wskazuje na obecność szkodliwych komórek w organizmie.

Żółtaczka pokarmowa

Żółtaczka pokarmowa, czyli WZW A to infekcja wirusowa, która w teorii może spotkać każdego – wystarczy, aby wirusy dostały się do naszego organizmu i namnożyły się do tego poziomu, aby zająć całkowicie nasz organizm i spowodować chorobę. W rzeczywistości jednak zainfekowanie się wirusowym WZW A jest spowodowane dużą niedbałością o higienę. Do zachowań ryzykownych należy na przykład niemycie rąk przez cały dzień. Jeśli podczas takiego dnia jednocześnie jemy rękami pożywienie, jeśli wchodzimy do miejsc, w których są duże skupiska ludzi, jeśli jednocześnie też korzystamy z toalet, wówczas możliwe jest zakażenie się WZW A i wieloma innymi chorobami. Inna droga docierania wirusów żółtaczki do naszego organizmu to oczywiście kontakty seksualne, zwłaszcza homoseksualne. Zdecydowanie trudniej jest zakazić się wirusem przez naruszenie ciągłości tkanek.

Drogi zakażenia
Aby zakazić się WZW A, wystarczy niekiedy zjeść żywność, która jest skażona. Wystarczy niekiedy samo napicie się wody, która zawiera wirusy. Łatwo jest również zakazić się, sprzątając toalety użyteczności publiczne, dlatego osoby, które wykonują zawód konserwatorów, powinny szczególnie zwracać uwagę na profilaktykę w kierunku wirusa żółtaczki pokarmowej.

Na czym polega choroba?
Infekcja wirusowa WZW A może doprowadzić do groźnych powikłań, a w skrajnym przypadku nawet do śmierci. Wszystko przez to, że żółtaczka pokarmowa WZW A atakuje bezpośrednio miąższ wątroby, doprowadzając do jej nieodwracalnych uszkodzeń.

Objawy zakażenia
Infekcja wirusowa WZW A w początkowych etapach może przebiegać objawowo. Wirus wylęga się przez około 30 do 50 dni. Po tym czasie choroba objawia się w pełnej postaci. Typowe objawy są łatwe do rozpoznania: brak apetytu, wysoka gorączka, nudności, ból brzucha i stawów oraz mięśni całego ciała. Swędzi nas wówczas całe ciało, jesteśmy zmęczeni i osłabieni, mocz jest ciemniejszy, a stolec ma inny niż zwykle kolor. Należy wówczas jak najszybciej udać się do lekarza. Objawy tego rodzaju ustępują po kilku dniach i choroba rozwija się dalej bez dawania o sobie znaku. W skrajnym wypadku może doprowadzić do śmierci.

Zapalenie gardła

Zapalenie gardła to infekcja, która przytrafia się nam bardzo często. Częstotliwość zapadania na przewlekłe zapalenie gardła wzrasta znacząco jesienią oraz zimą i wczesną wiosną. Wtedy właśnie panuje nieprzewidywalna pogoda i przegrzewamy się lub przemarzamy okresowo. Spada nasza odporność, a wirusy nie śpią. Wirusy atakujące nasze gardło mogą doprowadzić do wirusowego zapalenia gardła. Jest to jedna z dwóch postaci zapalenia gardła. Druga postać to infekcja gardła o podłożu bakteryjnym – potocznie znane jako angina, która wymaga stosowania antybiotyków. Dorośli zdecydowanie częściej zapadają na wirusowe zapalenie gardła niż na bakteryjną odmianę.

Aby rozpoznać, która odmiana zapalenia gardła nas dotknęła, może zrobić prosty test, który można kupić w aptece. Polacy jednakże zdecydowanie chętniej idą wówczas do lekarza, który jest w stanie stwierdzić podłoże schorzenia na podstawie przeprowadzonego badania.

Podczas takiego badania widoczne jest, czy na języku jest szarawy osad, charakterystyczny dla bakteryjnego zapalenia gardła, czy też może niż migdałkach znajduje się płyn, charakterystyczny dla wirusowego zapalenia gardła. Różnica między zapaleniem gardła o podłożu wirusowym a bakteryjnym jest zdecydowanie więcej.

Gdy lekarz stwierdzi bakteryjne zapalenie gardła, wówczas wypisze nam receptę na antybiotyki. Ważne jest, aby antybiotyki brać nawet wtedy, kiedy wydaje się, że jesteśmy już od dawna zdrowi. Jeśli przerwiemy leczenie antybiotykowe w nieodpowiednim momencie, narazimy się na ryzyko wystąpienia powikłań.

Powikłania po przewlekłym zapaleniu gardła to między innymi zapalenie ucha środkowego lub zapalenie zatok. Czasami także może spotkać nas ropień okołomigdałkowaty lub reumatyczna gorączka.

Jeśli leczenie antybiotykami nie zwalcza choroby, należy sprawdzić, czy bakterie, które atakują gardło, nie są przypadkiem zwiastunem rozwijającej się w organizmie mononukleozy, która niestety często mylona jest z anginą, a w rzeczywistości jest groźną chorobą o zupełnie innym podłożu.

Infekcja gardła

Infekcja gardła
Infekcja gardła należy do jednych z najczęstszych schorzeń występujących wśród ludzi w okresie jesienno-zimowym. Jest to schorzenie, które może mieć dwa różne podłoża: wirusowe lub bakteryjne.

Bakteryjne zapalenie gardła zwykle zwane jest anginą i niestety, w odróżnieniu od wirusowego zapalenia gardła, angina wymaga zażywania antybiotyków. Infekcja gardła o podłożu bakteryjnym ma dość uciążliwy przebieg. Na powierzchni języka tworzy się szarawy nalot. Pacjent ma trudności z przełykaniem, odczuwa pieczenie w przełyku. Gdy lekarz zagląda do gardła osoby zainfekowanym bakteryjnym zapaleniem gardła, może dostrzec silne zaczerwienienie na ściankach gardła oraz małe pęcherzyki gromadzące się na powierzchni migdałków. Infekcja gardła o podłożu bakteryjnym objawia się dodatkowo wysoką gorączką, przekraczającą na pewno 38 stopni Celsjusza.

Zdecydowane mniej bolesne w skutkach jest zakażenie się wirusową infekcją gardła. W tym przypadku gorączka jest niemal nieodczuwalna. Migdałki są spuchnięte i przekrwione, znajdują się na nich pęcherzyki, w których jest płyn surowiczy.

Leczenie infekcji gardła
Infekcja gardła jest łatwa do wyleczenia, jednakże za każdym razem, kiedy ból gardła trwa dłużnej niż przez 7 dni, należy udać się do lekarza. Lekarz oceni, jaka jest etymologia infekcji i przepisze nam odpowiednie lekarstwa. Poza lekarstwami przepisanymi prze lekarza, warto stosować tabletki na gardło do ssania, dostępne w aptekach bez recepty. Należy zawsze w takich wypadkach dobrze nawilżać gardło i odkażać je płukankami. Płukanki można zrobić z kurkumy lub z sody oczyszczonej.

Powikłania po nieleczonym zapaleniu gardła
Infekcji gardła nie należy lekceważyć. Każdorazowa choroba gardła może doprowadzić do powikłań, których skutki pozostają nam na całe życie. Najczęstsze powikłania po nieleczonych lub nieprawidłowo leczonych infekcjach gardła to zapalenie opon mózgowych oraz zapalenie oskrzeli. Czasami zapalenie gardła rozpoczyna się od zbagatelizowanego przeziębienia. Pamiętajmy więc o tym, aby każdą chorobę, nawet niegroźne przeziębienie, wyleczyć do końca.

Infekcja gardła: objawy, leczenie, powikłania

Infekcja gardła może mieć podłoże wirusowe lub bakteryjne. Schorzenie to rozwija się często jak powikłanie po nieleczonym przeziębieniu. Przeziębienie bowiem to czas, kiedy w drogach oddechowych zalega duża ilość wydzieliny, którą żywią się bakterie i grzyby. Bakterie te mogą w skrajnej postaci doprowadzić do rozwinięcia się groźnej dla naszego zdrowia i życia infekcji.

Angina
Wśród dwóch rodzajów zapalenia gardła, o których wspomniano powyżej, zdecydowanie groźniejsze w przebiegu i skutkach jest zapalenie gardła na tle bakteryjnym. Jest to tak zwana angina, której towarzyszy wysoka gorączka. Szczególnie często zapadają na anginę dzieci oraz osoby dorosłe, których odporność jest znacząco obniżona, na przykład wskutek doświadczania dużego stresu.

Objawy infekcji gardła
Jak rozpoznać, że ból gardła, który nas dotyka to infekcja gardła, a nie zwyczajne zaziębienie gardła? Zwykle należy zajrzeć po prostu do przewodu oddechowego i obejrzeć sobie kolor ściany gardła. infekcja gardła powoduje, że ścianki są zaczerwienione, a migdałki widoczne w głębi – powiększone. Na migdałkach zwykle pojawiają się także pęcherzyki, w których gromadzi się wydzielina. Jednocześnie na języku widoczny jest szarawy nalot. Ból gardła przy anginie jest o tyle charakterystyczny, że promieniuje również w okolice uszu. Niekiedy dorośli zapadają wraz z zapaleniem gardła na zapalenie spojówek.

Powikłania po infekcjach gardła
Infekcja gardła to choroba, która dotyczy całego ustroju, nie jest to jedynie miejscowy problem z chrypką. Powikłania po nieprawidłowo wyleczonym zapaleniu gardła to przede wszystkim problemy z nerkami, gorączka reumatyczna oraz problemy z sercem.

Leczenie
W większości przypadków niestety trzeba stosować silne antybiotyki. Jeśli infekcja gardła ma podłoże wirusowe, wówczas konieczne jest zażywanie leków antywirusowych. Wszystkie te leki zapisuje nam lekarz. Leczenie można wspomagać ssaniem tabletek, które łagodzą ból i obrzęk, działają też antybakteryjnie. Zapalenia gardła nie należy nigdy lekceważyć.

Grypa – groźne powikłania

Grypa sama w sobie nie jest bardzo groźną chorobą. Groźne są powikłania po niej. Sprawdź, czy ci grożą i czy musisz zachować szczególną ostrożność.
Grypa ma intensywny przebieg i może poważnie osłabiać organizm, a to zwiększa podatność na wtórne zakażenia oraz możliwość zaostrzenia przebiegu już istniejących chorób.

Kiedy grypa jest szczególnie groźna?
Grypa jest szczególnie groźna dla osób, które już cierpią na inne, zazwyczaj przewlekłe choroby i mają obniżoną odporność. Bardzo źle znoszą grypę dzieci, u których układ odpornościowy jeszcze się nie wykształcił oraz osoby starsze, których organizmy się starzeją i wraz z wiekiem tracą sprawność. Grypa zagraża też kobietom w ciąży, które mogą znosić ją gorzej i są narażone na powikłania oraz osobom, które nieumiejętnie zwalczają chorobę, tzn. bagatelizują jej objawy i starają się zachować normalną aktywność pomimo ewidentnych objawów choroby.

Powikłania po grypie
Do najczęściej występujących pogrypowych powikłań należą przede wszystkim wtórne zakażenia bakteryjne, które atakują głównie układ oddechowy z płucami włącznie. Jeśli kaszel po grypie utrzymuje się dłużej niż sama choroba, należy liczyć się z tym, że grypa pozostawiła po sobie pamiątki w postaci wtórnego bakteryjnego zapalenia płuc lub pierwotnego zapalenia grypowego.
Bardzo częstym powikłaniem po grypie jest też angina, która atakuje górne drogi oddechowe i jest wywoływana przez bakterie – w tym przypadku (podobnie jak powyżej) niezbędna jest z reguły antybiotykoterapia.

Bardzo poważnym powikłaniem po grypie jest zapalenie osierdzia i zapalenie mięśnia sercowego, które mogą skutkować trwałymi uszkodzeniami układu sercowo – naczyniowego. Te choroby wymagają hospitalizacji i intensywnego leczenia.
Po grypie może też pojawić się zapalenie mięśni, które uniemożliwia normalne funkcjonowanie i również, w razie zaniechania leczenia, może mięśnie w pewnym stopniu upośledzać.
Osoby chore na przewlekłe choroby muszą też liczyć się z tym, że ich stan ulegnie pogorszeniu, a już istniejąca choroba zaostrzy się.

Grypa – jak jej zapobiec?

Jak zgodnie twierdzą lekarze, najlepszym sposobem na grypę jest profilaktyka. Dbając o zdrowie, masz duże szanse na ustrzeżenie się przed tą chorobą, a gdy cię już dopadnie – przejdziesz ją nieco łagodniej niż osoba osłabiona czy z obniżoną odpornością. Higiena życia to jedno, ale bodaj najlepszą profilaktyką są szczepienia.

Grypa ulegnie szczepionce
Wiele osób się ich obawia, ze względu na potencjalne skutki uboczne. Takie skutki (działania niepożądane) mogą wystąpić jedynie u nielicznych osób, najczęściej uczulonych na białko będące nośnikiem szczepionki (łatwo to stwierdzić w trakcie badania przedszczepiennego na podstawie wywiadu z pacjentem). Ewentualne osłabienie organizmu już po szczepieniu jest skutkiem wytwarzania przez organizm przeciwciał przeciwko grypie. Te przeciwciała są w stanie chronić nas przez cały sezon zachorowań. Nawet jeśli zdarzy się tak, że szczepionka nas przed grypą nie uchroni, to na pewno złagodzi przebieg choroby, bo organizm będzie dzięki niej w posiadaniu odpowiednich środków (przeciwciał) niezbędnych do możliwie szybkiego i skutecznego zwalczenia wirusa.

Co oprócz szczepień?
Poza szczepieniami w profilaktyce przeciwko grypie bardzo ważną rolę odgrywa styl i higiena życia z dietą włącznie. To one sprawiają, że układ odpornościowy jest silny na tyle, by poradzić sobie z agresywnym wirusem i zwalczyć go w pełni skutecznie. Jeśli chcesz, by twój układ odpornościowy był sprawny i działał niezawodnie, zadbaj o to, by:
– zjadać w pożywieniu odpowiednie ilości witaminy C, w sezonie gryp i przeziębień podaż tej witaminy warto dodatkowo zwiększyć,
– wysypiać się – niewyspany organizm jest organizmem osłabionym i nieprzygotowanym do walki z chorobą, jeśli zdarza ci się często zarywać noce, miej to na uwadze szczególnie w sezonie grypowym, jeśli chcesz ustrzec się przed chorobą, wysypiaj się w możliwie higienicznych i komfortowych warunkach,
– jedz zdrowo i ćwicz – zdrowe jedzenie zapewni organizmowi dostęp do wszystkich tych składników, które są mu niezbędne dla zachowania sprawności i sprawnego radzenia sobie z wszelkimi zarazkami, a aktywność fizyczna? Ona również wzmacnia odporność i poprawia sprawność organizmu, w tym sprawność działania układu immunologicznego.